• RSS

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Kajzerki


Najlepsze kajzerki, jakie w życiu jadłam. Może dlatego, ze zrobione samemu, a takie smakują jeszcze bardziej. Ale kiedy po wsadzeniu do piekarnika zaczęło nimi pachnieć oszalałam. Jak w piekarni. A ja osobiście uwielbiam takie zapachy, bo kojarzą mi się z chrupiącą skórką i miękkim, jeszcze ciepłym środkiem. I te kajzerki właśnie takie są. Nie miękkie jak bułki maślane, ale właśnie z chrupiącą skórką, świeże, takie jak z dobrej piekarni. Przepis wypatrzony u Evenki, z podanych składników wychodzi 8 bułek znikających w przyspieszonym tempie. 


Składniki:
  • 3 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki letniej wody
  • 1 i 1/2 łyżeczki drożdży instant
  • 1 i 1/2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 jajko
  • 2 łyżki masła




Przygotowanie:

Wszystkie składniki wymieszać w misce i wyrobić aż ciasto będzie odstawać od ścianek naczynia. Od tego momentu wyrabiać przez 5 minut. Następnie zostawić na 10 minut, żeby sobie "odpoczęło", potem ponownie wyrabiać przez około 5 minut. Ciasto będzie elastyczne, o konsystencji plasteliny. Przełożyć do lekko posmarowanego oliwą naczynia i zostawić na godzinę do wyrośnięcia. Wyrośnięte ciasto podzielić na 8 części, z każdej uformować kulkę, lekko ją spłaszczyć i naciąć na górze krzyżyk. Ułożyć na blasze, przykryć i zostawić do wyrośnięcia na 45 minut. Piec w nagrzanym do 225°C piekarniku przez 15-17 minut.


2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Myślisz, że zamiast na "godzinę do wyrośnięcia", mogłabym zostawić ciasto na całą noc i dopiero rano podzielić, znowu zostawić na 45 minut i w końcu piec?

Kuchareczka pisze...

Tak, tylko musisz na noc zostawić w lodówce, ono będzie sobie tam powolutku rosło, przykryte ściereczką :)

Prześlij komentarz

Related Posts with Thumbnails