• RSS

czwartek, 11 listopada 2010

Pałka zapałka, dwa kije!


Uwielbiam ciastka na słono. Uwielbiam je robić, jeść, uwielbiam jak się kruszą przy ugryzaniu. Jedyną rzeczą, którą lubię robić bardziej jest tylko ptyś, bo cudownie wyparowuje w garnku i powoli zmienia się w kulę, która wygląda jak plastelina. Poza tym z serowymi ciastkami można szaleć ile wlezie. To jak z muffinami, co się nie wrzuci, będzie dobre. Tu zamiast czekolady, owoców i słodkich bakalii, można dodać kawałeczki warzyw, zioła i przyprawy, musztardę, różne rodzaje serów, grzyby, cebulkę... Wszystko, co pasuje. Są niewielkie, fajnie się rozwarstwiają i na skali pachnięcia dorównują ciastkom orzechowym (których zapach uważam za absolutnie obłędny).

Z cyklu "jestem wesołym tłumaczem" - coś Wam pokaże :)


Na stoisku książek dla dzieci. Domyślam się, że dzieciom suka się nie kojarzy w żaden sposób, po prostu "duża ona" pani psia, ale tytuł wymyślony przez dorosłych dla mnie jakiś taki... nietrafny? Co mi ładnie potwierdza okładka, że Lady stała się suką w sensie najdobitniejszym z możliwych :)



Megażółte serowe paluszki


Składniki:
  • 120 g mąki - może być pszenna, żytnia razowa, pełnoziarnista albo zwykła
  • szczypta soli
  • 1 kopiata łyżeczka sproszkowanego curry
  • 1 kopiata łyżka suszonego oregano (możesz zastąpić suszoną bazylią, rozmarynem albo nie dodawać w ogóle)
  • opcjonalnie - 1 łyżeczka łagodnej musztardy
  • 50 g masła 
  • 55 g dobrej jakości żółtego sera, takiego, żeby był wyrazisty w smaku
  • 1 jajko, lekko rozmemłane
  • mak, kumin, kminek, sezam do posypania na wierzch - co chcecie

Przygotowanie:
Wsyp mąkę, sól i curry do miski. Dodaj masło i rozgnieć palcami na takie okruszki, żeby przypominały kruszonkę. Dodaj ser starty na drobnych oczkach tarki, oregano i połowę jajka. Zagnieć wszystko na gładkie ciasto, zrób z niego kulę, owiń folią, wsadź do zamrażalnika na pół godziny.
W tym czasie nagrzej piekarnik do 200 stopni C, a blachy wyłóż papierem do pieczenia. Wyciągnij ciasto z zamrażarki, rozwałkuj na dość gruby placek - ok. 0,5 cm i potnij go nożem w słupki - takie, jakie chcesz mieć później ciasteczka. Układaj je na blasze, każdy posmaruj rozmemłanym jajkiem (które zostało z dodawania wcześniej połowy do ciasta) i posyp czym dusza zapragnie. Piecz przez 10-15 minut, aż ciastka się zezłocą.





Ryszard Kapuściński, *** z Wierszy zebranych


Że Kapuściński pisał poezję, to dowiedziałam się dużo później niż zaczęłam czytać jego książki. Pomyślałam sobie wtedy, że jak to?, reporter i pisze poezję? To jak połączyć... I utknęłam. No bo co: Anitę Werner i poezję, Marcina Szczygła i poezję, Wojtka Tochmana i... No właściwie czemu nie. Pasuje. Po zaakceptowaniu faktu, że to jest ok, zaliczyłam level up i zaczęłam czytać. Wiersze są jak osobiste zapiski. Bez wysilenia się na górnolotne, niezrozumiałe słowa. Proste, ładne. Proste, a złożone. I już.

35 komentarze:

Paula pisze...

takich serowych jeszcze nigdy nie piekłam, ale za to bardzo lubię je zjadać :)

Gosia pisze...

Świetny pomysł na serową przekąskę

agajaw pisze...

fajne ale myślałam że dziś będą rogale

Emma pisze...

Nigdy nie piekłam takich paluszków ale raz jadła. Własnie serowe i bardzo mi smakowały ;)

bastamb pisze...

U Ciebie zawsze słodko i ciekawie...świetny cytat...pozdrawiam cieplutko!

majana pisze...

Świetne są te serowe paluszki Asiu! Na pewno smakują wspaniale :))

Pozdrowienia ciepłe :)

Wojownicza Wiewióra pisze...

Mój Małżon byłby zachwycony :) pysznie się prezentują.

tu-tusia pisze...

Cudowny pomysł. Do realizacji wkrótce :) Ja z tych co to za słodkościami nie przepada, za to za takie wytrawne przekąski zrobi dużo ;) że też wcześniej nie wpadłam na wytrawne ciastka? Dziękuję za uświadomienie ;)

aga pisze...

fajne serowe ciasteczka do schrupania:)

cukrowa wróżka pisze...

ja zaczynałam wytrawne ciastkowanie od sezamowych.. i też mi się spodobało.. :)
A książka.. kiedy wydana? :D

Karmel-itka. pisze...

kolor mają naprawdę zaskakujący ;]
śliczne.

andzia-35 pisze...

O, fajne...bardzo fajne!!!

miss_coco pisze...

Ciasteczka przepiękne Kuchareczko, ale ja chciałam o książce. Tak się składa, że mój syn przerabiał niedawno ją w szkole i mogę ci powiedzieć, że tytuł, choc kontrowersyjny, został bardzo trafnie przetłumaczony, a sama książka jest świetna i warto ją przeczytać. Nie jest to na pewno książka dla dzieci i nie powinna się znaleźć na stoisku z Puchatkami. Książka jest raczej dla młodzieży, nastolatków, zresztą podobnie jak inne książki tego pisarza. To właśnie na podstawie książki Melvina Burgessa zrobiono film Billy Eliot.

Kuchareczka pisze...

miss coc - żartujesz! O, jaka nieuświadomiona byłam. Ogromnie sie zdziwiłam, jak zobaczyłam ją w księgarni, bo leżała na stosie książek dla dzieci od 5 do 8 lat - zastanowiło mnie, czy to tak mialo byc czy ktos sie walnął umieszczając ja tam, gdzie leżała. Billego Eliota uwielbiam. Nie mialam pojęcia, że to na podstawie książki. Muszę ją zrobyć. Coco, dziękuję za uświadomienie :)

Dziękuję za wszystkie miłe słowa kuchareczki! :)
wrózko - z pojęcia nawet nie mam, za bardzo zaaferowałam się tytułem :)

kasia pisze...

Jakie cudowne pałki-zapałki! Najbardziej lubię wytrawne. Z tych na słodko: albo kokosowe, albo żadne :)

basia pisze...

Asia-twoje ciastka są tak samo wspaniale jak wpisy.Uwielbiam czytac te Twoje komentarze do ksiązek i wszystkie inne.Pozdrowionka z Dublina!
A!kupilam prawdziwe tomiszcze kulinarne,obiecuje,wysle na poczte...

Kuchareczka pisze...

Czekam na ksiazkowo-kuchniowe zdjecia :)

magda k. pisze...

tak, tak takie właśnie lubię :)

mania179 pisze...

Ja też lubię na słono! :)

OlaCruz pisze...

Asiu, ależ Ty czarujesz te słone ciasteczka! Też mam do takich słabość. Wyglądają na bardzo delikatne :)

Zaytoon pisze...

Serowe? Absolutnie jestem na tak!

carambolay pisze...

z tym jeszcze nie eXperymentowałam, ale teraz już muszę wypróbować ;p

myniolinka pisze...

słone przekąski są idealne na długie jesienne wieczory... pychota!

Kuchareczka pisze...

Powinnyśmy założyć klub słonozerców :)

Kaś pisze...

lubię wszystko co serowe :) wyobraziłam sobie ich obłędny zapach...
ps. widziałam Cię wczoraj w Dzień Dobry TVN :)

Kuchareczka pisze...

och! :)

spencer pisze...

:)) Już wiem co przygotuję na następny 'zlot' znajomych na piwko;)) Świetne!

Łasuch pisze...

Uwielbiam słone ciastka, ale ja zwykle piekę takie z serem i kminkiem, niczym więcej. Twoje więc mnie zaciekawiły strasznie i następnym razem upiekę je tak, jak Ty :-D

KRÓFKAEM pisze...

hmmm aż mnie zaintrygowały Twoje pyszności, może też znajdę na wypieki czas :) miło, że do mnie wpadłaś. Pozdrawiam Majka

Kuchareczka pisze...

A ja uwielbiam z serem i dodatkami! Ogromnie lubię pakować co mam pod ręką i patrzeć co z tego wyjdzie ;)

Anonimowy pisze...

Mniam, ja bardzo lubię takie słone przekąski :)

Techniczne pytanie: ile ciasteczek wychodzi z takiej porcji, czy od razu robić wszystko x2 ?

Teresa pisze...

Buuu, dlaczego napisałam jako anonim...?

Kuchareczka pisze...

:)
około 24 mniejszych, z 15 większych.

Bez sosiku pisze...

Świetna przekąska do filmu :> Koniecznie do spróbowania :)
Pozdrawiam :)

chanya13 pisze...

Super paluszki.

Prześlij komentarz

Related Posts with Thumbnails