• RSS

niedziela, 13 marca 2011

Konkurs z miłością i wpadką w tle - rozwiązanie

Nagrody za wpadki kulinarne, które rozśmieszyły mnie do łez wędrują do: 
Ola - za pomysł z sernikiem z sera żółtego
Jusia - za cały maraton wpadek z naleśnikami zwieńczony wyryciem dziury w ceracie mamy
Pluskotka - za sól, przez którą popłakałam się ze śmiechu -"Wszystko? - A jak, pół?" - zainteresowanych całą historią odsyłam tutaj - klik! (piąty komentarz od dołu)

Wszystkim, którzy opisali swoje kulinarne wpadki dziękuję za udział w konkursie. I rozbawianie mnie. Ogromnie miło przeprowadza się takie konkursy :) 

Bardzo proszę Olę (od sera żółtego) o kontakt w sprawie adresu do wysyłki - albo tutaj, w komentarzu, albo na maila: j.mentel@gmail.com. Nie wiem też czy do Pluskotki wysłałam maila pod dobry adres - dlatego też proszę o potwierdzenie mailowe.

8 komentarze:

Holga pisze...

Wracam poczytać, bo te historie są mi bliskie ;).
Gratuluję zwycięzcom !

Lekka pisze...

Pośmiałam się zdrowo, a najbardziej z historii z solą.:))))

Pluskotka pisze...

Dziękuję!
A zwłaszcza mamie, bo to ona najczęściej jest źródłem różnych gaf (nie tylko kuchennych). :)

Biedr_ona pisze...

Gratuluję i mam nadzieję, że na następnym razem ja będę na liście wygranych ;-DD

www.przysmakiewy.pl

Pluskotka pisze...

Chyba Gutek uznał, że nagroda mi się nie należy. Do tej pory nic nie przyszło. :)

Kuchareczka pisze...

Pluskotko, dziękuję że mi o tym piszesz. Zaraz wyślę maila z zapytaniem co jest grane.

Pluskotka pisze...

Już nie trzeba, chyba wyczuli moje zniecierpliwienie i paczka dotarła dziś popołudniu. :)

Kuchareczka pisze...

Włąsnie miałam pisac do ciebie w tej sprawie. W takim razie ok :)

Prześlij komentarz

Related Posts with Thumbnails