• RSS
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zioła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zioła. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Hit mojej mamy. Chlebki do chrupania


I zaczęło się. Dwukierunkowa jazda bez trzymanki. Plus pisanie pracy plus robienie analizy badawczej plus czytanie lektur i artykułów na zajęcia plus wszystko inne, a do tego trzeba być przecież normalnym człowiekiem i nie zwariować. No i kucharzyć. Oj, czasem nie ma wyjścia tylko zamknąć się w kuchni, tam czarować smakołyki i generalnie mieć wszystko w nosie.

chlebki

Chlebki – przepis przywlokła skądś mama, nawet nie wiem od kogo dostała. Po prostu przyszła któregoś dnia i mówi, że ma taki świetny przepis i żebym jej zrobiła takie chlebki, ona będzie je jadła i będzie bardzo zadowolona. Bo jakaś jej koleżanka polecała innej koleżance… Tak, poczta pantoflowa niezmiennie najskuteczniejszą formą reklamy w XXI wieku. Można sobie wydawać na te cud-reklamy w megaturbo jakości 3D niezmierzone morze pieniędzy, a i tak nic nie zastąpi „A słyszałaś, że…?”. Tak to jest sprytnie pomyślane.

Ale wracając do chlebków. Są otrębowe, z pomieszanych dwóch typów otrębów (otrąb? – wstyd, na dziennikarstwie): owsianych i pszennych. Osobiście wolę pszenne, proporcje można wymieszać. Smakują trochę inaczej, choć to w dużej mierze serek homo nadaje im „główny” smak. Można użyć naturalnego, wtedy dodać zioła i przyprawy. Takie smakowały mi najbardziej. Można też zrobić je z dodatkiem słodkiego smakowego serka, np. waniliowego. Im cieńsze, tym lepsze. 

chlebki

Przepis na moje chlebki znalazł się w majowym dodatku Wyborczej Kuchnia na majówkę, w pierwszej części (mięsa, przekąski, sałatki, sosy)

agora wyborcza kuchnia na majówkę majówka

Składniki:
  • 6 łyżek otrębów owsianych
  • 3 łyżki otrębów pszennych
  • 1 jajko
  • odrobina proszku do pieczenia
  • 3 łyżki serka homo (naturalnego lub smakowego, jeśli chlebki maja być słodkie)
  • sól i zioła
Przygotowanie:
Wymieszaj dwa rodzaje otrębów i proszek do pieczenia, wbić jajko, dodać serka homo. Posolić, dodać zioła lub przyprawy. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Nabierać małe porcje ciasta na łyżkę i rozsmarowywać w cienkie okrągłe placki – to będzie kształt chlebków. Można nałożyć nieco grubszą warstwę, jeśli takie wolicie. Ja zrobiłam średnie i następnym razem chcę wypróbować cieniutkie. W piekarniku nie urosną aż tak, żeby na siebie zachodziły, ale dobrze jest zostawić między nimi trochę odstępu. Piec w temperaturze 175 stopni C przez 30-40 minut.

chlebki

Ładne kwiatki! z musztardą i ziołami


Kwiatki upieczone na galę Mediatorów. Już wyjaśniam o co chodzi. Mediatory to nagrody przyznawane przez studentów dziennikarstwa dziennikarzom, którzy przez ostatni rok zrobili najwięcej/najlepiej/najrzetelniej. W dziewięciu kategoriach, z których każda zawiera w sobie słówko TOR (Autorytet, Nawigator, Torpeda, Akumulator, Detonator, Promotor, Prowokator, Inicjator, Reformator) – jako symbol naprowadzania studentów dziennikarstwa z całej polski na właściwe tory dziennikarstwa. Dla zainteresowanych więcej informacji tutaj.

Ładne kwiatki! z musztardą i ziołami

Gala Mediatorów organizowana jest raz do roku, w listopadzie. Jaki w tym mój udział?
Ano taki, że Mediatory, po pierwsze, były pomysłem studentów dziennikarstwa UJ (na którym się uczę), po drugie, ich organizacją zajmuje się Koło Naukowe KNSD (do którego należę), po trzecie wreszcie – umiem piec, co wiąże się z regularnymi dostawami pudeł z ciastkami na imprezy dziennikarskie :) Rola kołowej kuchareczki bardzo mi odpowiada.

Wiecie co? Kiedy przyszłam wczoraj z pudłami do Audytorium Maximum, gdzie odbywa się gala, weszłam do garderoby, parę osób nie wiedziało skąd się tam wzięłam, a zagęszczenie osób na metr kwadratowy, że szpilki nie wepchnie, i weszłam tam ja, z pudlami ciastek, i na pytanie kim jestem odpowiedziałam, że ciastka przyniosłam i usłyszałam „ooo, ciastka…”
To taka głupota, ale, wiecie, to było tak niesamowicie miłe…


Ładne kwiatki! z musztardą i ziołami

(Przepis z : Ciastka, ciasteczka i babeczki Hilaire Walden)

Składniki:
  • 18 dag mąki razowej lub orkiszowej
  • 5 dag płatków owsianych
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki tymianku lub bazylii – świeżych lub suszonych
  • 5 dag chłodnego masła pokrojonego w kostkę
  • 3 łyżki mleka
  • 2 łyżeczki ostrej musztardy (Dijon, sarepska, angielska lub niemiecka)
  • łyżka ziaren sezamu
  • łyżka siemienia lnianego (lub tylko sezam albo siemię – jak lubicie)
  • sól i czarny pieprz
Przygotowanie:
1. Nagrzej piekarnik do 200oC. Wyłóż dwie blachy pergaminem. Do dużej miski wsyp mąkę, proszek do pieczenia, płatki owsiane, przyprawy, siemię, sezam i zioła. Wymieszaj. Dodaj masło i rozetrzyj je palcami z mąką.
2. W rondelku wymieszaj mleko z musztardą. Wlej do miski z mąką i zagnieć miękkie ciasto.
3. Przełóż ciasto na posypaną mąką stolnicę (nie za dużo, tylko tyle, żeby się nie kleiło). Wyrabiaj przez chwilę, po czym rozwałkuj na cienki placek (pamiętaj, że ciasteczka dzięki proszkowi do pieczenia urosną w piekarniku). Wykrawaj krakersy. Układaj je na blasze, zachowując odstępy.
4. Każdy krakers przed wstawieniem do piekarnika posmaruj mlekiem i pozakłuwaj widelcem w kilku miejscach. Wstaw do już wcześniej nagrzanego piekarnika i piecz 10-12 minut, aż do zrumienienia. Ciasteczka są łatwo przechowywane, np. w metalowej puszce, szczelnym szklanym słoju czy cefalonowej torebce.

Ładne kwiatki! z musztardą i ziołami



Martin Lindstrom, Dziecko reklamy
Related Posts with Thumbnails